Same fakty o statynach

tablets-1001224_1920-copy

„Czego lekarz ci nie powie o statynach?” – takie zapytania można znaleźć w wyszukiwarkach internetowych po wpisaniu nazwy tej grupy leków. To pokłosie mitów o statynach. Uważaj, ich samowolne odstawienie to udział w niezabezpieczonym eksperymencie na własnym zdrowiu.

Niektórzy kardiolodzy, interniści i hipertensjolodzy mówią, że zaczyna się rodzić nowy ruch na wzór ruchów antyszczepionkowych (nazywanych przez coraz większą grupę profesjonalistów – ruchami proepidemicznymi). Poznaj fakty o statynach, by pochopnie nie niszczyć swojego zdrowia.

Co to są statyny?

To leki przepisywane pacjentom cierpiącym na chorobę związaną z miażdżycą ( np. osobom, które miały zawał, u których rozpoznano chorobę wieńcową) oraz tym, u których stwierdza się podwyższony poziom cholesterolu we krwi, a dieta i aktywny tryb życia nie przynoszą poprawy (ponieważ na przykład mają uwarunkowaną genetycznie hipercholesterolemię rodzinną). Zadaniem statyn jest obniżenie poziomu cholesterolu frakcji LDL, nazywanego „złym” z uwagi na to, że jego zbyt wysoki poziom niszczy naczynia krwionośne i powoduje miażdżycę.

Czy statyny są bezpieczne?

Stosuje się je u pacjentów na całym świecie od prawie 31 lat. To istotna informacja, ponieważ im dłużej jest stosowany lek i im większa jest grupa pacjentów, która przyjmuje ten lek, tym więcej wiadomo o tym, jak on działa i jakie ma skutki uboczne. Badania nad lekiem nie kończą się wraz z jego wprowadzeniem na rynek – trwają dalej. Świat medyczny ma ograniczone zaufanie i dlatego nieustannie weryfikuje wiedzę. Pokłosiem tego może być wycofanie leku w ogóle, jak zdarzyło się to na przykład z jedną ze statyn – cerywastatyną, wycofaną w 2001 roku z powodu wysokiej toksyczności. Taki los nie spotkał jednak innych specyfików z tej grupy i wciąż są one przepisywane milionom pacjentów.

Trudno zliczyć ludzi, którzy przyjmowali statyny, ponieważ miażdżyca i jej powikłania to jedna z najczęściej występujących chorób na świecie. Są podstawą leczenia tej choroby, o czym mówią wszystkie wytyczne towarzystw medycznych na całym świecie, a te wskazówki zostały sformułowane na postawie szeregu rozmaitych badań. Nie obalono tezy, że statyny przynoszą istotną korzyść pacjentom.

– Z punktu widzenia ostatnich 50 lat, jeśli chodzi o skuteczność interwencji farmakologicznej, statyny walczą na podium o pierwsze miejsce. Uratowały życie lub przedłużyły je tylu osobom, że nie da się ich po prostu zliczyć – mówi prof. Artur Mamcarz, szef Kliniki Chorób Wewnętrznych i Kardiologii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.

Leonardo da Vinci był pierwszym znanym naukowcem, który opisał patologię związaną z miażdżycą tętnic. Musiało jednak minąć wiele lat do czasu, gdy wyjaśniono mechanizm jej powstawania i znaleziono skuteczne leki. W 1976 roku dwóch naukowców – Endo i Kuroda wyizolowali z hodowli Penicillum citrinum (rodzaj grzyba, pojawiającego się m.in. na cytrynach) trzy metabolity, dzięki którym hamowana była produkcja cholesterolu. Jeden z nich nazwano mewastatyną i stał się on prekursorem współczesnych statyn, choć sam nie został lekiem. Dwa lata po odkryciu Endo i Kurody kolejny zespół naukowców wyizolował z hodowli innego grzyba – Aspergillus terreus – lowastatynę. Ten lek nadal jest z powodzeniem stosowany i można powiedzieć, że jego źródło jest naturalne.

Statyny: skutki uboczne

To leki, a każdy lek może u pewnych pacjentów skutki uboczne.

– Każdy lek ma działania niepożądane. Jeśli ktoś bierze kwas acytylosalicylowy, czyli popularną aspirynę, też naraża się na ryzyko – w tym wypadku na przykład na krwawienia z przewodu pokarmowego. Leki, które nie mają działań niepożądanych najczęściej nie działają – wskazuje prof. Mamcarz.

Podkreśla, że ryzyko długotrwałego stosowania statyn jest niższe niż ryzyko jakiejkolwiek tabletki przeciwbólowej kupionej w kiosku.
Zwraca uwagę, że statyny są przyjmowane pod kontrolą lekarską. Nadto lekarz ma duże pole manewru, bo jest kilka rodzajów tego typu środków i dobiera się je do konkretnego pacjenta. W razie pojawienia skutków ubocznych, należy się zgłosić do lekarza, który najczęściej albo zmieni lek, albo dawkowanie. Sytuacje, gdy statyny należy odstawić, są – w świetle europejskich wytycznych – rzadkie.

Prof. Filipiak, relacjonując dla lekarzy ustalenia Europejskiego Kongresu Kardiologicznego i nowych europejskich wytycznych, napisał: U każdego pacjenta „walczymy” o statynę, nawet gdy jej nie toleruje — stąd podkreślona w wytycznych koncepcja podawania maksymalnej tolerowanej dawki statyny, w skrajnych przypadkach nawet co drugi czy trzeci dzień lub rzadziej.

– Nikt nie ma wątpliwości, że statyny trzeba przyjmować, bo obniżają na przykład ryzyko kolejnego zawału czy udaru. Każdy, kto widział pacjenta po udarze, który mógł z dużym prawdopodobieństwem tego udaru uniknąć dzięki leczeniu miażdżycy, raczej nie ma wątpliwości co do sensu ich stosowania – podkreśla prof. Mamcarz.

Groźnym działaniem niepożądanym statyn są bóle mięśniowe, które mogą (nie muszą) wskazywać na miopatię. Jednak obserwuje się je u zaledwie połowy procenta wszystkich pacjentów przyjmujących te leki.

– Wciąż bezpieczniej jest mieć  chyba mieć bóle mięśniowe niż zawał – dodaje profesor.

Inne istotne powikłanie, zdarzające się  – w zależności od badań – u 0,5-2 proc. pacjentów przyjmujących statyny, to podwyższone miana prób wątrobowych.

Na forach internetowych można znaleźć wyraz obaw, że specyfiki te doprowadzają do impotencji, jednak raczej jest odwrotnie – to nieleczona miażdżyca prowadzi do tego problemu, a przyjmowanie statyn pozwala na prowadzenie normalnego życia seksualnego.

Wskutek przyjmowania statyn notuje się też wyższe ryzyko cukrzycy.

– Na każde 10 uratowanych istnień jest jeden nowy przypadek cukrzycy – wyjaśnia prof. Mamcarz.

Przyjmujący statyny mogą też rzadko odczuwać bóle głowy, stawów, mieć wysypkę czy problemy ze snem.

Czy każdemu pacjentowi z podwyższonym poziomem cholesterolu lekarz przepisze statyny?

Nie. To zależy, jak oceni (na podstawie kilku wskazówek) ryzyko, że dozna on zawału lub udaru oraz od tego, na ile podwyższony jest poziom cholesterolu LDL. Na początku choroby najczęściej zaleca się zmianę stylu życia, czyli prawidłową dietę, zwiększenie aktywności fizycznej, schudnięcie, abstynencję od tytoniu oraz stałe monitorowanie parametrów wskazujących na rozwój miażdżycy.
Powyższe zalecenia są też nieodłącznym elementem terapii wtedy, gdy nie da się uniknąć łykania statyn.

Justyna Wojteczek, zdrowie.pap.pl

Fot. www.pixabay.com

 

Skażenie wody farmaceutykami: coraz poważniejszy problem

medications-257336_1920-copy

Środowisko wodne coraz bardziej skażone jest lekami. To może być groźne dla zdrowia, dlatego niepotrzebne medykamenty zanosić trzeba do apteki, a nie wyrzucać do kosza w domu. Uwaga, nie do każdej apteki!

Wszystkie mają obowiązek utylizacji własnych przeterminowanych leków, natomiast wybrane przez samorząd lokalny – mają odpowiednie pojemniki, do których każdy może wrzucić niepotrzebne medykamenty. Najbliższą swojego miejsca zamieszkania można znaleźć w wykazach umieszczonych na stronach miasta czy gminy. Samorząd lokalny, na mocy ustawy o utrzymaniu w porządku i czystości, ma obowiązek wskazać punkty, do których każdy może przynieść przeterminowane leki (w Warszawie na przykład wykaz znajduje się pod adresem: https://czysta.um.warszawa.pl/punkty-zbiorki-przeterminowanych-lekow-i-termometrow-rteciowych, w Kielcach – http://www.um.kielce.pl/zasady-selektywnej-zbiorki/przeterminowane-leki/ ). Nie trzeba się legitymować paragonem czy jakimkolwiek dokumentem zakupu czy osobistym.

Jakimi lekami Polacy trują środowisko?

Każdy lek wyrzucony do odpadów komunalnych szkodzi. Zanieczyszczenie wód jest dziś niestety zjawiskiem powszechnym, a głównymi jego źródłami są: ścieki komunalne i przemysłowe, a także różne toksyczne substancje spłukiwane przez opady atmosferyczne z terenów wiejskich (np. pól uprawnych) oraz miejskich (np. z ulic).

Rozwój cywilizacyjny cały czas powoduje powstawanie nowych rodzajów zanieczyszczeń, które przenikają do wód i stanowią zagrożenie dla człowieka. To do nich należą farmaceutyki.

Okazuje się, że w środowisku wodnym często stwierdza się występowanie wielu różnego rodzaju farmaceutyków, w tym przede wszystkim: niesteroidowych leków przeciwzapalnych (np. ibuprofen, ketoprofen, kwas acetylosalicylowy), paracetamolu, antybiotyków (erytromycyna, trimetoprim, sulfametoksazol), leków hipolipemicznych (np. kwas klofibrowy, bezafibrat), środków hormonalnych (np. estron, estradiol), beta-blokerów (np. metoprolol, propanolol), leków psychotropowych (np. fluoksetyna, karbamazepina).

Wbrew pozorom, źródłem tego rodzaju zanieczyszczeń często są gospodarstwa domowe, bo niewykorzystane, przeterminowane leki są wyrzucane przez ludzi prosto do toalet lub zwykłych odpadów komunalnych.

Dlaczego leki szkodzą środowisku?

„Ze względu na złożoną budowę i zróżnicowane właściwości fizyczne i chemiczne, farmaceutyki często są odporne na procesy biodegradacji i dlatego nie ulegają całkowitej eliminacji w trakcie procesów oczyszczania ścieków w konwencjonalnych systemach. Skutkuje to ich przedostawaniem się zarówno do wód powierzchniowych, jak i podziemnych. Wykazywane są również w wodach przeznaczonych do picia, co stwarza niebezpieczeństwo dla zdrowia ludzi” – czytamy w wydanej niedawno książce pt. „Medycyna stylu życia”, dotyczącej profilaktyki zdrowotnej i czynników ryzyka chorób cywilizacyjnych.

Eksperci ostrzegają, że zanieczyszczenia polekowe kumulują się również w glebach i osadach dennych.

Ale poza ewentualnym, toksycznym wpływem na ludzi, leki występujące w środowisku wodnym stwarzają jeszcze inne ważne zagrożenia.

„Woda z pozostałościami leków może skutecznie zaburzać równowagę ekosystemów, wpływając na bioróżnorodność organizmów wodnych, procesy nitryfikacji i obiegu pierwiastków biogennych. Przyczynia się także do niebezpiecznego zjawiska lekooporności, które jest potęgowane przez powszechność stosowania antybiotyków” – czytamy w książce.

Na koniec warto dodać, że najbardziej niebezpieczne dla zdrowia człowieka są występujące w zanieczyszczonej wodzie sole metali ciężkich (ołowiu, rtęci, kadmu, miedzi, chromu i cynku). Kumulują się one w zbiornikach wodnych i przenikają także do ryb. Ich obecność stwierdzono w mięsie najczęściej spożywanych przez Polaków ryb, takich jak: karpie, pstrągi, dorsze, śledzie czy makrele. Najbardziej skażone są ryby mięsożerne i żywiące się organizmami żyjącymi na dnie.

Jeśli mamy stary termometr rtęciowy, należy go także zanieść do apteki do specjalnego pojemnika.

Źródło: www.zdrowie.pap.pl

Fot. www.pixabay.com

Opublikowany w Leki

Zmiany na liście leków refundowanych

syringe-1884784_1920

Przypominamy, że od 1 lipca obowiązuje nowa lista leków refundowanych. A w niej min.

  1. Zmiany w programach lekowych – nowe leki i rozszerzenia programów lekowych.
    • Epclusa (sofosbuvirum + velpatasvirum) w ramach programu lekowego „Leczenie przewlekłego wirusowego zapalenia wątroby typu C terapią bezinterferonową”
    • HyQvia (Immunoglobulinum humanum normale) w ramach programu lekowego „Leczenie pierwotnych niedoborów odporności u dzieci
    • Vargatef (nintedanib) w ramach programu lekowego  „Leczenie niedrobnokomórkowego raka płuca z zastosowaniem afatynibu i nintedanibu (ICD-10 C 34)” w 2 linii leczenia dla chorych z rozpoznaniem histologicznym lub cytologicznym raka gruczołowego lub niedrobnokomórkowego raka płuca z przewagą gruczolakoraka.
    • Herceptyna (trastuzumab) w ramach programu lekowego „Leczenie raka piersi (ICD-10 C50)”. Wprowadzono zmiany w opisie istniejącego programu lekowego, które zrównują podskórną i dożylną postać trastuzumabu.
    • Kanjinti (trastuzumab), który został objęty refundacją w ramach programu lekowego „Leczenie raka piersi (ICD-10 C50)” i jest pierwszym odpowiednikiem substancji czynnej  trastuzumab w postaci dożylnej.
    • Tysabri (natalizumab) w ramach programu lekowego „Leczenie stwardnienia rozsianego po niepowodzeniu terapii lekami pierwszego rzutu lub szybko rozwijającej  się ciężkiej postaci  stwardnienia  rozsianego (ICD-10  G 35)”. Nowy opis istniejącego programu lekowego umożliwia stosowanie leku bez ograniczeń czasowych oraz poszerza populację pacjentów kwalifikujących się do leczenia  o grupę chorych z dodatnim mianem przeciwciał przeciw JCV.
  2. Zmiany na liście aptecznej 
    • 50% refundacja dla osób pow. 65 roku życia VaxigripuTetra (czterowalentnej szczepionki przeciw grypie we wskazaniu: czynne uodpornienie osób powyżej 65 roku życia w zapobieganiu grypy wywołanej przez dwa podtypy wirusa grypy A oraz dwa typy wirusa grypy B, które zawarte są w szczepionce.
    • Xeplion (palmitynian paliperidonu) w postaci zawiesiny do wstrzykiwań o przedłużonym uwalnianiu we wskazaniu: leczenie schizofrenii u dorosłych pacjentów, u których uzyskano odpowiednią stabilizację podczas leczenia rysperydonem lub paliperydonem, w przypadku nawrotu objawów psychotycznych w wyniku udokumentowanego, uporczywego braku współpracy chorego. Lek jest stosowany raz na miesiąc.

Wszystkie zmiany i wszystkie najnowsze ceny leków dostępne w wyszukiwarce www.ceneolek.pl

Redakcja ceneolek.pl

Fot. www.pixabay.com

Nie tak szybko z tabletką!

capsule-1079838_1920-copy

Wyglądają jak leki, a nimi nie są, to znaczy – nie leczą. Mogą mieć za to – tak jak leki – działania niepożądane, których na dodatek nie ma gdzie raportować. Mowa o ulubionych przez Polaków suplementach diety.

 

Z ubiegłorocznych badań wynika, że w naszym kraju aż 72 proc. osób przyjmuje suplementy diety.

– Polska jest krajem, który generalnie charakteryzuje się dużym zużyciem leków, ale to co obserwujemy w ciągu ostatnich lat w przypadku suplementów diety, to niezwykła dynamika rynku – ocenia prof. Przemysław Kardas z Uniwersytetu Medycznego w Łodzi.

Reklama jest dźwignią handlu i przykład wzrostu sprzedaży suplementów diety oraz wydatków ich producentów na reklamę potwierdzają tę tezę. Analizy Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji wskazują, że w ciągu 20 lat udział reklam produktów prozdrowotnych wzrósł z 7 proc. w 1997 r. do blisko 25 proc. w 2015 roku. Z kolei raport ” Co łykają Polacy? Rynek Suplementów Diety. Bezpieczeństwo, trendy, regulacje” opracowany przez Aliant Consulting Group. sugerował, że sprzedaż suplementów diety w naszym kraju w 2017 r. przekroczy 4 mld zł.

Czy cellulit wodny da się wyleczyć tabletką?

Raport podawał, że najlepiej sprzedają się suplementy zawierające magnez – stanowią 26 proc. rynku tych produktów. Na kolejnych miejscach są:

  • tzw. immunostymulatory (mające wzmacniać odporność) – 22 proc. rynku,
  • probiotyki – 20 proc.,
  • produkty wzmacniające organizm – 16 proc.
  • witaminy i minerały dla dorosłych – 16 proc.

Naukowcy z Uniwersytetu Medycznego w Łodzi ubolewają, że „producenci prześcigają się w oferowaniu suplementów na każdą dolegliwość ciała i duszy, i nie wahają się przy tym oferować środków na choroby nieistniejące”.

Przykład? Cellulit wodny, który ostatnio pojawia się często w reklamach. Choroby takiej w międzynarodowej klasyfikacji chorób próżno szukać (choć jest „cellulitis”, ale to po polsku zapalenie tkanki łącznej wywołane przez patogeny, którego leczenie polega na podawaniu antybiotyków).

Na tzw. cellulit wodny można kupić tabletki. Jeden z producentów reklamuje swój produkt jako „ skutecznie rozbijające komórki tłuszczowe zgromadzone pod skórą”, co dać ma efekt „ograniczenia cellulitu o 85 proc.”. Tabletki są oczywiście „naturalne” i nie mają skutków ubocznych.

Wygląda na to, że odbiorcy reklam dają się nabierać. Prof. Kardas wskazuje, zgodnie ze wstępnymi wnioskami z badań przeprowadzonych w Zakładzie Medycy Rodzinnej UM w Łodzi aż 30 proc. ankietowanych nie potrafiło powiedzieć, czy suplementy są bezpieczne, a ponad 50 proc. uważało, że są bezpieczne.

Co ciekawe, co dziesiąty badany zgłaszał występowanie działań niepożądanych, przede wszystkim ze strony przewodu pokarmowego i zaburzenia stanu psychicznego.

Wracając do cellulitu wodnego – jeśli ktoś „puchnie”, czyli ma obrzęki, powinien zgłosić się do lekarza. Taki objaw może zwiastować groźne choroby, których leczenie nie polega na podawaniu suplementów.

Suplementy diety mogą mieć działania uboczne

Tymczasem także suplementy diety mogą mieć działania uboczne. Popularny magnez może powodować biegunki.

Mogą też wchodzić w interakcje z lekami (a zatem nasilać, osłabiać lub neutralizować działanie leków oraz wywoływać działania niepożądane). Prof. Kardas podaje przykłady takich naturalnych substancji będących składnikami suplementów: miłorząb japoński, kozłek lekarski, dziurawiec czy wapń.

Niewielu rodziców zdaje sobie też sprawę z tego, że popularny tran powoduje wzrost ryzyka krwawień podczas zabiegów operacyjnych.

– Z całą pewnością istnieje podejrzenie istnienia działań niepożądanych w związku ze stosowaniem suplementów – podkreśla prof. Kardas.

Przy czym suplementy nie podlegają takim regulacjom jak leki (wieloletni proces rejestracji, podczas którego sprawdzane są w restrykcyjnych badaniach zarówno bezpieczeństwo, jak i skuteczność).

W przeciwieństwie do leków, nie ma procedury zgłaszania i analizy działań niepożądanych suplementów.

Jak zaznaczają naukowcy z Uniwersytetu Medycznego w Łodzi, na domiar złego wiele wskazuje na to, że niektóre suplementy diety mogą nawet szkodzić. „Raport Naczelnej Izby Kontroli przytacza wyniki badań, wskazujących na obecność substancji szkodliwych, a nawet bakterii chorobotwórczych w niektórych z nich. Niestety, przepisy prawa nie stwarzają użytkownikom możliwości zgłaszania odpowiednim organom państwa przypadków działań niepożądanych suplementów” – czytamy na stronie Uniwersytetu.

Czy suplementy diety są skuteczne?

Uczciwa odpowiedź brzmi, że w odniesieniu do wielu z nich – nie wiadomo. Naukowcy z Mayo Clinic przeprowadzili niedawno analizę skuteczności popularnych sposobów na uniknięcie przeziębienia. Okazało się na przykład, że jeśli chodzi o popularną jeżówkę (echinacea), dowody są sprzeczne. Bezsprzeczne jest natomiast to, że jeżówka wchodzi w interakcje z niektórymi lekami i nie powinny jej przyjmować osoby z zaburzeniami odporności.

Podobnie sprzeczne dowody zebrano w sprawie cynku. Jednocześnie przybywa dowodów na to, że nadmiar cynku sprzyja rozwojowi nowotworów.

Kiedy suplementy diety?

Choć dostępne bez recepty, lepiej ich nie przyjmować bez konsultacji z lekarzem. Zdrowej osobie wszystkich potrzebnych składników, także tych wzmacniających odporność, dostarczy prawidłowa i zbilansowana dieta oraz aktywność fizyczna.

– Uzupełnianie diety suplementami powinno odbywać się tylko pod nadzorem lekarza, w sytuacji, gdy stwierdzi u danej osoby niedobory konkretnych witamin czy mikroelementów – podkreśla pediatra i immunolog dr Paweł Grzesiowski.

Będzie zmiana prawa?

W tym tygodniu odbyło się w Ministerstwie Zdrowia spotkanie na temat suplementów diety. To właśnie podczas niego zostały przedstawione wnioski z badań przeprowadzonych na Uniwersytecie Medycznym w Łodzi. Wiceminister zdrowia Marcin Czech poinformował, że MZ planuje działania, których celem miałoby być zwiększenie bezpieczeństwa stosowania suplementów i zmniejszenie zjawiska nadmiernego, nieuzasadnionego ich przyjmowania. Resort zastanawia się m.in. nad sposobem raportowania działań niepożądanych, uporządkowaniem rynku reklam i opłatami za wprowadzenie suplementów na rynek. – Mamy taki pomysł, żeby badać suplementy – dodał.

Źródło: Justyna Wojteczek, zdrowie.pap.pl

Źródło grafiki: www.pixabay.com

 

Sfałszowane leki

medications-257344_1920-copy
Proceder podrabiania leków oraz nielegalny obrót nimi to problemy ogólnoświatowe zarówno krajów wysoko rozwiniętych, jak i rozwijających się, a skala zjawiska jest coraz bardziej powszechna, co stanowi zagrożenie dla bezpieczeństwa i życia pacjentów.

Według danych Światowej Organizacji Zdrowia nawet 1% leków sprzedawanych w krajach rozwiniętych może być podrabianych, ponadto szacuje, że leki sfałszowane dostępne za pośrednictwem Internetu stanowią około 50% oferowanych produktów. W skali globalnej liczba leków podrobionych może stanowić około 10% światowego rynku leków, podczas gdy w niektórych krajach rozwijających się może ona stanowić powyżej 30 % leków dostępnych w sprzedaży. Doświadczenia Światowej Organizacji Zdrowia oraz innych organizacji zaangażowanych w zwalczanie nielegalnego obrotu lekami wykazują, iż zjawisko fałszowania nasila się z każdym rokiem.

Problem leków sfałszowanych w legalnym obrocie jak na razie nie dotyczy Polski – prowadzone przez narodowe laboratoria badania leków pobranych z aptek, punktów aptecznych oraz hurtowni farmaceutycznych nie wykazały do tej pory obecności leków sfałszowanych w tych miejscach.

 

  • Sfałszowane produkty lecznicze oraz nielegalny obrót lekami – realne zagrożenie.

Sfałszowane farmaceutyki nie odpowiadają wymaganiom jakościowym ustalonym dla danych produktów leczniczych, zawierają zwykle składniki gorszej jakości, nieodpowiednie ich proporcje, zanieczyszczenia lub inne niedopuszczone substancje czynne o nieznanym bezpieczeństwie stosowania – substancje niebezpieczne dla zdrowia i życia. Dość często bywa i tak, że ich skład jest zupełnie inny od deklarowanego na opakowaniu.

Poważnym problemem jest również dystrybucja produktów leczniczych w miejscach do tego nieuprawnionych, gdzie leki, trafiając do nielegalnego obiegu, tracą swą pierwotną jakość
w wyniku niewłaściwych warunków ich transportu oraz przechowywania. Wśród tych produktów są najczęściej leki wydawane wyłącznie na podstawie recepty lekarskiej, których samodzielne przyjmowanie może stanowić poważne i realne zagrożenie dla ich zdrowia
i życia.

NAWET JEDNORAZOWE PRZYJĘCIE SFAŁSZOWANEGO PRODUKTU LECZNICZEGO MOŻE ZAKOŃCZYĆ SIĘ UTRATĄ ZDROWIA LUB ŚMIERCIĄ.

  • Jakie leki są najczęściej fałszowane?

Fałszerstwo może dotyczyć wszystkich leków – zarówno oryginalnych jak i generycznych (odtwórczych). Na chwilę obecną najczęściej fałszowane są produkty wspomagające odchudzanie, na problemy z erekcją i hormony sterydowe. Chociaż coraz częściej zaczynają pojawiać się leki z innych grup terapeutycznych m.in. produkty lecznicze o działaniu antykoncepcyjnym czy psychotropowym. Istnieje również prawidłowość, że w krajach rozwiniętych częściej podrabiane są leki specjalistyczne oraz drogie.

 Źródło: www.gif.gov.pl
Źródło grafiki: www.pixabay.com

Od maja nowa lista leków refundowanych

pill-1884775_1920-copy

Od maja pacjenci chorzy na raka płuc i nerki  będą mieli dostęp do nowych leków w ramach istniejących programów lekowych.

Chorzy na chłoniaka Hodgkina rozpoczną leczenie w ramach nowego programu lekowego: Leczenie opornej i nawrotowej postaci klasycznego chłoniaka  Hodgkina z zastosowaniem niwolumabu (ICD-10 C 81).

Program lekowy: Leczenie niedrobnokomórkowego raka płuca (ICD-10  C 34), został poszerzony o nowe cząsteczki:

  • pembrolizumab, do stosowania w pierwszej linii leczenia oraz
  • niwolumab, w drugiej linii leczenia (chorzy z niepowodzeniem wcześniejszej chemioterapii wielolekowej z udziałem pochodnych platyny lub monoterapii stosowanej z powodu zaawansowanego nowotworu).

Pacjenci z rakiem nerki zyskali dostęp do immunoterapii z wykorzystaniem leków niwolumaboraz kabozantynib w ramach programu lekowego: Leczenie raka nerki (ICD-10  C 64).

Sprawdź jaka refundacja przysługuje lekom, których używasz, korzystając z naszej wyszukiwarki.

Wszystko co warto wiedzieć o receptach

320px-recepta_pl_2012-copy

Jeżeli jesteś osobą uprawnioną do świadczeń finansowanych ze środków publicznych, masz prawo do refundowanych produktów (np. leków, materiałów opatrunkowych). Podstawą ich wydania jest recepta wystawiona przez lekarza, lekarza dentystę, felczera lub starszego felczera, pielęgniarkę i położną, które to osoby posiadają uprawnienia do wystawiania recept. Powyższe wynika z rozporządzenia Ministra Zdrowia w sprawie recept lekarskich oraz rozporządzenia Ministra Zdrowia w sprawie recept wystawianych przez pielęgniarki i położne. Receptę na leki refundowane możesz zrealizować w każdej aptece (lub punkcie aptecznym), która zawarła umowę z NFZ na realizację recept. Taka apteka oznaczona jest specjalną tablicą lub nalepką umieszczoną w widocznym i łatwo dostępnym miejscu, zawierającą informację o zawarciu umowy oraz widoczne z zewnątrz logo NFZ.

Warto wiedzieć

  • Na jednej recepcie może zostać przepisanych do 5 (pięciu) różnych leków gotowych, środków spożywczych, wyrobów medycznych.
  • Osoba przepisująca leki na recepcie lekarskiej może wystawić do 12 (dwanaście) recept na następujące po sobie okresy stosowania nieprzekraczające łącznie 360 (trzysta sześćdziesiąt) dni, z zastrzeżeniem , że na jednej recepcie nie można przypisać leku na więcej niż 120 (sto dwadzieścia) dni stosowania.
  • Wymiary recepty będącej przedmiotem refundacji nie mogą być mniejsze niż 90×200 mm, ale gdy kształt i rozmiar nie odpowiadają wzorowi recepty to osoba wydająca może zrealizować receptę.

Ważne! Pacjentowi przebywającemu i leczonemu w szpitalu przysługują w ramach tego leczenia wszystkie niezbędne świadczenia – także leki. Niedopuszczalne jest wystawianie recept i zmuszanie pacjentów do wykupienia leków koniecznych do prowadzenia leczenia w szpitalu. Przy wypisie ze szpitala lekarz powinien wystawić pacjentowi receptę na niezbędne leki wymienione w karcie informacyjnej.

Ważność recept

Pamiętaj, że recepty wystawione przez lekarza lub felczera nie są ważne bezterminowo. Najczęściej ważność recepty wynosi 30 (trzydzieści) dni od daty jej wystawienia lub od wyznaczonej daty realizacji – jeśli taka została określona na recepcie. Od tej reguły są jednak wyjątki i w przypadku niektórych leków termin realizacji recept może być krótszy (np. na antybiotyki) lub dłuższy (np. na preparaty immunologiczne).

Termin realizacji wystawionych recept nie może przekroczyć

  • antybiotyki – 7 (siedmiu) dni od daty wystawienia,
  • preparaty immunologiczne – 90 (dziewięćdziesięciu) dni od daty wystawienia,
  • leki sprowadzane z zagranicy – 120 (stu dwudziestu) dni od daty wystawienia.

 

Źródło : www.nfz.gov.pl

Wszystko co warto wiedzieć o programach lekowych

ampoules-2045833_1920-copy

Programy lekowe, to gama świadczeń gwarantowanych, które oferują pacjentom kosztowne leki na poważne schorzenia. Leczenie jest prowadzone w wybranych jednostkach chorobowych i obejmuje ściśle zdefiniowaną grupę pacjentów.

Treść każdego programu lekowego jest publikowana jako załącznik do listy leków refundowanych przygotowywanej przez Ministra Zdrowia.

Opis programu obejmuje:

  • kryteria kwalifikacji pacjenta do leczenia (z wykazem koniecznych  badań)
  • kryteria wyłączenia z programu;
  • schemat dawkowania leków;
  • sposób podawania leków;
  • wykaz badań diagnostycznych koniecznych do monitorowania leczenia pacjentów.

Pacjenci zakwalifikowani do programów lekowych są leczeni bezpłatnie. Decyzję o kwalifikacji podejmuje lekarz placówki posiadającej kontrakt w tym zakresie – w oparciu o szczegółowe kryteria włączenia do programu.

Informacje o placówkach realizujących program w poszczególnych województwach dostępne są w poszczególnych oddziałach wojewódzkich NFZ, w tym na ich stronach internetowych.

Aktualnie, w oparciu o Obwieszczenie Ministra Zdrowia z dnia 26 lutego 2018 r. w sprawie wykazu refundowanych leków, środków spożywczych specjalnego przeznaczenia żywieniowego oraz wyrobów medycznych na dzień 1 marca 2018 r., terapia w ramach programów lekowych jest dostępna  lekami zawartymi w załączniku.

Zał.

leki-programy-lekowe

Redakcja ceneolek.pl

Leki 75+ – kto skorzysta z darmowych leków?

paracetamol-315875-copy

Projekt „Leki 75+” funkcjonuje od 1 września 2016 roku i jest skierowany do wszystkich osób, które ukończyły 75. rok życia. Głównym celem tego programu jest zapewnienie dostępu do bezpłatnych leków seniorom, którzy borykają się z typowymi dla wieku podeszłego chorobami. W wykazie bezpłatnych leków przygotowanym przez resort zdrowia znalazły się preparaty stosowane przy leczeniu przewlekłych, mających znaczący wpływ na jakość życia osoby starszej schorzeń. W projekcie uwzględniono leki stosowane przy leczeniu m.in. nadciśnienia tętniczego, niewydolności i arytmii serca oraz choroby wieńcowej, cukrzycy, miażdżycy, dyslipidemii, chorób otępiennych, osteoporozy, jaskry, POChP i astmy, choroby Parkinsona, a także choroby zakrzepowo-zatorowej.

Kto może zatem otrzymać darmowe leki 75+ i na jakich warunkach?

1) Osoba, która ukończyła 75. rok życia
Podstawą uzyskania dostępu do bezpłatnych leków jest spełnienie z góry ustalonego w programie kryterium wieku. Pacjenci, którzy ukończyli 75 lat (decyduje dokładna data urodzenia seniora), nabywają prawo do otrzymywania bezpłatnych leków. Wiek weryfikowany jest na podstawie okazanego dokumentu zawierającego numer PESEL lub datę urodzenia (w przypadku osób nie posiadających numeru PESEL).
2) Przepisany lek musi być zawarty w wykazie bezpłatnych leków
Aby skorzystać z darmowych farmaceutyków, potrzebny lek koniecznie musi znajdować się w wykazie bezpłatnych leków umieszczanym i aktualizowanym co dwa miesiące na stronie internetowej Ministerstwa Zdrowia (część D obwieszczenia refundacyjnego). Aktualnie lista bezpłatnych leków dla seniorów zgodnie z obwieszczeniem Ministra Zdrowia z dnia 21 grudnia 2017 r. w sprawie wykazu refundowanych leków, środków spożywczych specjalnego przeznaczenia żywieniowego oraz wyrobów medycznych zawiera 1656 pozycji, które opisują jakie leki (nazwa, postać, dawka), zawierające określoną substancje czynną przysługują bezpłatnie w ramach programu „Leki 75+”.
3) Pacjent musi posiadać wskazanie (schorzenie) objęte refundacją
Darmowe leki 75+ refundowane są tylko pacjentom, którzy mają określone schorzenia (zakres wskazań objętych refundacją) – wykazane w części A1 obwieszczenia refundacyjnego. Przykładowo senior, który ma otrzymać preparat o nazwie Pradaxa lub Xarelto (leki o działaniu przeciwzakrzepowym) musi mieć zdiagnozowaną zakrzepicę żył głębokich lub zatorowość płucną, w innym przypadku nie otrzyma leku bezpłatnie.
4) na recepcie w polu „kod uprawnień dodatkowych” musi zostać umieszczona litera „S”
Leki 75+ przepisywane są na aktualnie obowiązujących wzorach recept, a odpłatność za leki oznaczana jest w ten sam sposób, jak w przypadku wystawiania leków na zasadach ogólnych. Recepta różni się tylko tym, że w polu „kod uprawnień dodatkowych” musi zostać wpisana litera „S”.

Kto jest uprawniony do wystawiania recept na bezpłatne leki 75+?

– Lekarz podstawowej opieki zdrowotnej, do którego senior zapisał się (lekarz POZ, do którego została złożona deklaracja wyboru),
– Pielęgniarka podstawowej opieki zdrowotnej, do której została złożona deklaracja wyboru przez pacjenta 75+,
– Lekarz posiadający prawo wykonywania zawodu, który zaprzestał jego wykonywania, wystawiający receptę dla siebie lub rodziny.
Jak widać w programie krąg osób, które mogą przepisać bezpłatne leki 75+ został ściśle określony. Co zatem zrobić, jeżeli leki, które mogą być wypisane bezpłatnie, zalecił lekarz specjalista?
Jeżeli lekarz specjalista np. kardiolog lub geriatra leczy seniora farmaceutykami, które przysługują za darmo w ramach programu „Leki 75+”, może przekazać lekarzowi POZ pisemną informację dotyczącą zdiagnozowanego u pacjenta schorzenia i zalecanego dalszego leczenia. Lekarz POZ na podstawie otrzymanej dokumentacji zadecyduje, czy wystawić receptę na sugerowane leki bezpłatnie.
Projekt „Leki 75+” funkcjonuje już od ponad dwóch lat, a z każdym nowym obwieszczeniem lista przysługujących bezpłatnie leków poszerza się. Według zapowiedzi Ministerstwa Zdrowia budżet przeznaczany na bezpłatne leki dla seniorów z roku na rok będzie się powiększać, zapewniając tym samym coraz szerszy dostęp do darmowych leków seniorom.

Zapraszamy do sprawdzenia czy interesujący Państwa lek można otrzymać bezpłatnie poprzez odznaczenie pola Tylko leki w programie 75+ w naszej wyszukiwarce http://ceneolek.pl/wyszukiwarka/

Redakcja ceneolek.pl

Nowa lista leków refundowanych

pill-1884775_1920-copy

Od 1 marca 2018 roku obowiązuje nowa lista leków refundowanych. Refundacją zostały objęte między innymi następujące nowe leki:

         1.  Refundacja apteczna –

  • Formetic (metforminum) został objęty refundacją we wskazaniu: zespół policystycznych jajników.2.  Programy lekowe 
  • Dysport (Clostridium botulinum typ A) został objęty refundacją w ramach programu lekowego „Leczenie spastyczności kończyny dolnej po udarze mózgu (ICD-10 I61, I63, I69)”, stanowiąc kolejną opcję terapeutyczną w tym programie.
  • Ofev (nintedanib) został objęty refundacją w ramach programu lekowego „Leczenie idiopatycznego włóknienia płuc z zastosowaniem nintedanibu (ICD-10 J 84.1)”. Jest to nowa substancja czynna oraz kolejna opcja terapeutyczna, obok pirfenidonu, udostępniona grupie chorych na idiopatyczne włóknienie płuc w ramach istniejącego programu.
  • Gilenya (fingolimod) został objęty refundacją w ramach nowej treści programu lekowego „Leczenie stwardnienia rozsianego po niepowodzeniu terapii lekami pierwszego rzutu lub szybko rozwijającej się ciężkiej  postaci stwardnienia rozsianego (ICD-10 G35)”.  Przedmiotowa zmiana obejmuje wydłużenie czasu terapii dla leku Gilenya powyżej okres pięciu lat (brak ograniczenia czasowego) oraz rozszerzenie populacji pacjentów leczonych fingolimodem o szybko rozwijająca się ciężką postać stwardnienia rozsianego (RES RRMS).
  • Revolade (eltrombopag) został objęty refundacją w ramach programu lekowego „Leczenie dorosłych chorych na pierwotną małopłytkowość immunologiczną (ICD-10 D69.3)” oraz „Leczenie pediatrycznych chorych na przewlekłą pierwotną małopłytkowość immunologiczną (ICD-10 D69.3)”.
  • Synagis (paliwizumab) został objęty refundacją w ramach programu lekowego „Profilaktyka zakażeń wirusem RS (ICD-10  P 07.2, P07.3, P 27.1)” w ramach poszerzonej populacji pacjentów, obejmującej także dzieci urodzone między 28 a 32 tyg. wieku ciążowego.

Zapraszamy do zapoznania się ze zmianami w naszej wyszukiwarce.