Pięć powodów, żeby zrobić test anty-HCV

liver-3026639_1920-copy

Marskość albo rak wątroby grozi nie tylko osobom nadużywającym alkoholu. Może się rozwinąć m.in. wskutek nieświadomego zakażenia się wirusem HCV. Podpowiadamy, gdzie można wykonać bezpłatny test anty-HCV.

Naprawdę warto się pod tym kątem przebadać, bowiem od niedawna istnieje już skuteczne leczenie zakażeń wirusem HCV (hepatitis C virus), który wywołuje przewlekłe wirusowe zapalenie wątroby typu C (WZW-C). Państwowa Inspekcja Sanitarna szacuje, że około 200 tys. osób w Polsce jest zakażonych tym wirusem. Co gorsza, trzy czwarte zainfekowanych osób w ogóle nie zdaje sobie z tego sprawy. Jak to możliwe?

– Pierwsze objawy tej choroby mogą wystąpić nawet dopiero po 30 latach od zakażenia. Najczęściej wykrywa się ją zupełnie przypadkowo – mówi Izabela Kucharska, zastępca Głównego Inspektora Sanitarnego.

Eksperci ostrzegają, że większość zakażeń HCV, nawet tych ostrych, przez wiele lat może przebiegać zupełnie bezobjawowo. W efekcie, są one zazwyczaj wykrywane dopiero w bardzo zaawansowanej fazie rozwoju, gdy chory zgłosi się do lekarza już z wyraźnymi objawami zmian w wątrobie, np. jej marskości. Czasami też wykrywa się te zakażenia przez przypadek, np. przy okazji diagnozowania lub leczenia innych chorób.

Wirus HCV jest zatem nie tylko podstępny, ale też bardzo groźny dla zdrowia – konkretnie odpowiada on za 20-40 proc. wszystkich przewlekłych chorób wątroby. Spora część tych zachorowań prowadzi niestety do niepełnosprawności lub przedwczesnej śmierci chorego.

Jak można się zakazić HCV

Wirusowym zapaleniem wątroby typu C nie można się zarazić podczas zwykłych kontaktów z osobą chorą. Można więc trzymać się z nią za ręce, całować, pić i jeść z tych samych naczyń, korzystać z tej samej toalety. HCV przenosi się dopiero poprzez kontakt z zakażoną krwią, głównie w czasie nieprawidłowo wykonywanych zabiegów medycznych czy kosmetycznych, takich jak: zastrzyki, pobieranie krwi, leczenie stomatologiczne, akupunktura, wykonywanie tatuaży, przekłuwanie uszu lub innych części ciała, pedicure, manicure. Zakazić można się także poprzez kontakty seksualne (gdy dojdzie do uszkodzenia naskórka lub błony śluzowej).

Jak uchronić swoją wątrobę przed uszkodzeniem

Eksperci podkreślają, że ogromnym problemem jest bardzo niska wykrywalność wirusa HCV w Polsce. W naszym kraju współczynnik wykrywalności wynosi zaledwie 15 proc., podczas gdy np. w krajach skandynawskich przekracza 80 proc. Dlatego pojawia się coraz więcej kampanii społecznych, które nie tylko uświadamiają Polaków na temat zagrożeń ze strony wirusa HCV, lecz także zachęcają do wykonywania profilaktycznych testów anty-HCV. Jedną z najnowszych tego typu kampanii jest projekt edukacyjny „Zdrowa wątroba”, nad którym patronat honorowy objęli: Główny Inspektorat Sanitarny, Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego-Państwowy Zakład Higieny oraz Polskie Towarzystwo Medycyny Pracy.

– Wykrycie i leczenie choroby we wczesnym stadium daje w tej chwili możliwość całkowitego wyleczenia. Osoba, która nie wie o chorobie pozbawia się tej możliwości i naraża na poważne następstwa, jakimi są marskość wątroby, a w późniejszym etapie nawet  nowotwór. Poza tym, osoba która jest zakażona wirusem HCV, ale o tym nie wie, może być zagrożeniem dla swojego otoczenia – podkreśla prof. Anna Piekarska, kierownik Katedry i Kliniki Chorób Zakaźnych i Hepatologii Uniwersytetu Medycznego w Łodzi, wspierająca merytorycznie projekt „Zdrowa wątroba”.

Specjalistka zaznacza, że każdy z nas może być zakażony i o tym nie wiedzieć.

– Na przykład, zdarza się, że na HCV chorują młodzi dorośli, zupełnie niczego nie podejrzewając, a to dlatego, że zostali zakażeni w szpitalu, jeszcze w okresie noworodkowym. Niestety, pierwsze objawy choroby występują zazwyczaj dopiero w bardzo zaawansowanym stadium rozwoju, a więc już przy marskości, raku lub niewydolności wątroby. Zmiany jakie wywołuje w wątrobie HCV są często nieodwracalne. Dlatego tak bardzo liczy się czas – ostrzega prof. Anna Piekarska.

Dr Karolina Zakrzewska z Zakładu Epidemiologii Chorób Zakaźnych i Nadzoru Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego-Państwowego Zakładu Higieny dodaje, że nie ma szczepionki przeciwko HCV.

– Dlatego musimy być czujni. Trzeba mieć świadomość, że wszystkie sytuacje i zabiegi, w których doszło do przerwania ciągłości tkanek albo przetaczania krwi wiążą się z ryzykiem zakażenia HCV. Aby upewnić się, że wszystko jest z nami w porządku, w ramach profilaktyki, warto potem wykonać test anty-HCV – radzi dr Karolina Zakrzewska.

Hepatolodzy podkreślają, że leczenie wirusowego zapalenia wątroby typu C jest obecnie w Polsce łatwo dostępne (bez kolejek) i w pełni refundowane przez NFZ.

Gdzie można wykonać bezpłatne testy anty-HCV

Jak widać, w przypadku wirusowego zapalenia wątroby typu C, naprawdę warto dmuchać na zimne. Testy anty-HCV można wykonać bezpłatnie m.in. w ramach profilaktycznego projektu „Zdrowa wątroba”. Gdzie? Lista placówek medycznych z różnych regionów kraju, w których można wykonać taki test, w tym i przyszłym roku, jest dostępna na stronie internetowej projektu.

Ponadto, do końca 2018 r. można jeszcze skorzystać z bezpłatnego testu na HCV w ramach ogólnopolskiej akcji profilaktycznej zorganizowanej przez fundację Gwiazda Nadziei, która od lat wspiera pacjentów z różnymi chorobami wątroby. Listę placówek medycznych i laboratoriów, które wykonują testy anty-HCV w ramach tej akcji można znaleźć na stronie internetowej fundacji.

Duża aktywność organizacji pozarządowych na tym polu ma związek z faktem, że obecnie, powszechnie dostępnych, przesiewowych testów anty-HCV nie ma w pakiecie podstawowych świadczeń refundowanych w ramach NFZ (lekarz rodzinny może jednak w tej sprawie skierować pacjenta do specjalistycznej poradni chorób zakaźnych). Dobra wiadomość jest taka, że na bezpłatne testy anty-HCV w ramach NFZ mogą liczyć wszystkie kobiety w ciąży.

Jak interpretować wyniki testu anty-HCV

Specjaliści podkreślają, że test przesiewowy, który służy do wykrywania infekcji HCV jest prosty i szybki. Przypomina popularny i dostępny w każdej aptece test ciążowy. Tyle, że w przypadku testu na HCV oczywiście pobiera się do analizy nie mocz, lecz krew badanej osoby.

Kropla krwi z palca wystarczy, aby przeprowadzić test anty-HCV, który już po 5-15 minutach daje wynik – mówi Tomasz Jan Prycel, dyrektor stowarzyszenia CEESTAHC (Central and Eastern European Society of Technology Assessment in Health Care), które jest głównym organizatorem projektu „Zdrowa wątroba”.

Ale uwaga! Jeśli test stwierdzi obecność przeciwciał HCV we krwi, to nie oznacza wcale automatycznie, że jest się chorym. Trzeba wtedy przeprowadzić badania dodatkowe, które dadzą odpowiedź na pytanie czy zakażenie HCV jest aktualne (aktywne), czy też obecność przeciwciał wskazuje tylko na kontakt z wirusem, który miał miejsce w przeszłości, lecz nie doprowadził do rozwoju choroby.

– W przypadku wyniku pozytywnego lub wątpliwego zalecana jest pogłębiona diagnostyka laboratoryjna, wykonywana w ramach środków NFZ (np. poprzez skierowanie przez lekarza POZ do poradni chorób zakaźnych) lub prywatnie. Należy pamiętać, że jedynie wynik HCV-RNA ostatecznie wyklucza lub potwierdza zakażenie HCV. Nie wszystkie pozytywne wyniki testu przesiewowego oznaczają więc aktywne zakażenie wirusem HCV. Istnieje 20-30 proc. prawdopodobieństwa, że badanie molekularne (HCV-RNA) nie wykaże obecności materiału genetycznego wirusa – wyjaśnia Tomasz Jan Prycel.

Jakie mogą być wczesne objawy zakażenia HCV

– Aby uniknąć najgorszego, nie tylko cierpienia, ale też niepełnosprawności czy konieczności przeszczepu wątroby, trzeba wykryć zakażenie jak najwcześniej. Mogą o nim świadczyć nawet tak nieoczywiste objawy jak przewlekłe zmęczenie, ciągła senność czy rozkojarzenie – podpowiada Barbara Pepke, prezes fundacji Gwiazda Nadziei, która osobiście doświadczyła skutków tej podstępnej choroby.

HCV na celowniku Światowej Organizacji Zdrowia

Na koniec warto dodać, że „kariera” jaką w medycynie zrobił wirus HCV jest naprawdę spektakularna. Mało kto bowiem zdaje sobie sprawę z faktu, że wirus ten został odkryty dopiero w 1989 r. W efekcie, dopiero od 1993 r. krew badana jest pod kątem obecności HCV. W praktyce oznacza to tyle, że wszystkie osoby, które we wcześniejszych latach były leczone w szpitalach, zwłaszcza te, które miały przetaczaną krew, mogą być nieświadomymi nosicielami HCV.

Z tego powodu, nie powinien też nikogo dziwić niski poziom społecznej świadomości na temat tego wirusa – z badań wynika, że aż 25 proc. Polaków nie wie, że zapalenie wątroby typu C jest chorobą zakaźną!

Oznacza to, że w dalszym ciągu bardzo potrzebne są w Polsce projekty edukacyjne mające zwiększać świadomość tego problemu, takie jak projekt „Zapobieganie zakażeniom HCV”, realizowany niedawno przez Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego-Państwowy Zakład Higieny, czy też projekt „Zdrowa wątroba”, który stowarzyszenie CEESTAHC realizuje we współpracy z fundacją Gwiazda Nadziei oraz Europejską Fundacją Rozwiązywania Problemów Zdrowotnych.

Na koniec warto dodać, że wirusowe choroby wątroby zostały niedawno uznane przez Światową Organizację Zdrowia (WHO) za poważne zagrożenie dla zdrowia publicznego. W 2016 r. WHO przyjęła więc strategię, której celem jest eliminacja wirusowych zapaleń wątroby (WZW) do 2030 r., m.in. poprzez zwiększenie wykrywalności zakażeń oraz zapewnienie równego dostępu do profilaktyki i leczenia.

Wiktor Szczepaniak (zdrowie.pap.pl)

Fot. www.pixabay.com

Choroby wątroby wypisane na skórze

hands-981400_1920-copy-1

Wątroba, nawet jeśli chora, długi czas nie boli. Ale o tym, że coś niedobrego dzieje się w tym narządzie, świadczyć mogą wygląd skóry oraz jej swędzenie. Sprawdź, jakie mogą być skórne objawy chorób wątroby.

Człowiek z chorą wątrobą zaczyna odczuwać dolegliwości bólowe dopiero wtedy, kiedy wskutek obrzmienia narząd ten zaczyna uciskać inne tkanki. Sama wątroba nie boli, bo nie jest unerwiona. Ale to wcale nie znaczy, że ten największy gruczoł w organizmie człowieka choruje bezobjawowo. Symptomy są niecharakterystyczne, czasami umykają naszej uwadze, mimo że wiele z nich zlokalizowanych jest na skórze.

Do najczęstszych zmian skóry, które pojawiają się w przebiegu chorób wątroby, należą:

  • Świąd skóry – najczęstszy i najbardziej niepokojący objaw chorób wątroby. Może mieć różne nasilenie, od łagodnego do uporczywego, który zakłóca codzienne funkcjonowanie. Świąd ma najczęściej charakter uogólniony, najbardziej nasilony jest w obrębie kończyn górnych i stóp. Do możliwych przyczyn wystąpienia dolegliwości świądowych zalicza się: pierwotne stwardniające zapalenie dróg żółciowych, kamicę żółciową przewodową, a w przypadku kobiet ciężarnych – cholestazę ciążową.
  • Żółtaczka – zażółcenie powłok skórnych jest wynikiem wzrostu stężenia bilirubiny we krwi obwodowej. Zażółcenie jest bardziej intensywne w górnych niż dolnych częściach ciała. Jeśli przyczyna żółtaczki ma charakter odwracalny i uda się ją usunąć, obserwuje się szybką normalizację stężenia bilirubiny w surowicy krwi, natomiast żółte zabarwienie ustępuje znacznie wolniej.
  • Pajączki naczyniowe (teleangiektazje) – poszerzone tętniczki skórne najczęściej zlokalizowane są na szyi, ramionach i klatce piersiowej. Ich duża liczba może świadczyć o zespole wątrobowo-płucnym. Pajączki naczyniowe mogą mieć różny rozmiar. Mogą być małe, kilkumilimetrowe lub osiągać rozmiar kilku centymetrów. Uciśnięcie pajączka powoduje odpływ krwi i chwilowe jego zniknięcie. Po zwolnieniu ucisku zmiana ponownie staje się dobrze widoczna. Pajączki naczyniowe mogą świadczyć o rozwijającej się chorobie wątroby. Mogą też pojawić się w ciąży oraz u osób stosujących hormonalną terapię zastępczą (HTZ).
  • Rumień dłoni – występuje u osób z marskością wątroby. Najczęściej towarzyszy mu nadmierne ucieplenie dłoni. Nie jest to jednak objaw swoisty dla chorób wątroby. Obserwuje się go także w przebiegu innych schorzeń, np. nadczynności tarczycy, chorób reumatycznych czy nowotworów złośliwych. Może pojawić się także u kobiet ciężarnych. Rumień dłoni może współistnieć z rumieniem części podeszwowej stopy.
  • Poszerzenia naczyń żylnych na brzuchu – objaw bardzo często występujący u pacjentów z marskością wątroby i innymi przewlekłymi chorobami toczącymi się wątrobie. Zazwyczaj naczynia przybierają kształt żylakowatych powrózków widocznych przez skórę brzucha. U niektórych chorych na skórze widoczne są drobne wybroczyny, które są konsekwencją kruchości naczyń lub niedoborów czynników krzepnięcia.
  • Żółtaki (kępki żółte) – miękkie, podskórne złogi cholesterolu, które mają charakter grudkowy, dobrze odgraniczony, mnogi, o żółtym lub pomarańczowym zabarwieniu. Mogą osiągać rozmiary do 6-7 cm, ale zwykle są dużo mniejsze. Zlokalizowane są najczęściej na powiekach, rzadziej w okolicy stawu łokciowego i kolanowego, ścięgien, a także na rękach, stopach i w okolicy pośladków. Objaw ten obserwuje się najczęściej w pierwotnej marskości żółciowej wątroby.
  • Zmiany pigmentacji skóry –  przebarwienia mogą się koncentrować w okolicy ust, oczu, grzbietowych powierzchni dłoni, szczególnie na obszarach ciała narażonych na działanie promieni UV. Także ten objaw świadczyć może o przewlekłej chorobie wątroby. U części osób stwierdza się przebarwienia na błonie śluzowej policzków i spojówek.
  • Utrata owłosienia –  najczęściej dotknięte tym problemem są okolice przedramion, pachy i włosy łonowe u obu płci. U mężczyzn dochodzi do spadku tempa wzrostu zarostu na twarzy. Te zmiany mogą także świadczyć o marskości wątroby.
  • Zmiany paznokci – w przebiegu marskości wątroby dochodzi do uwypuklenia i zgrubienia płytki paznokciowej. Pojawia się podłużne jej pobruzdowanie i białe zabarwienie proksylalnej części płytki. Jeśli choroba wątroby trwa wiele lat, płytki paznokci mogą przybrać kształt zegarkowaty. Płytki paznokciowe są wówczas okrągłe i uwypuklone, przypominają szkiełka od zegarka.
  • Skóra banknotowa – nazwa nawiązuje do charakterystycznego wyglądu skóry przypominającego papier wykorzystywany do produkcji banknotów. Sucha i pomarszczona skóra, na której widoczne są rozgałęziające się teleangiektazje jest charakterystyczna dla alkoholowej marskości wątroby. Często stwierdzany jest także przykurcz Dupuytrena (przykurcz rozcięgna dłoniowego). Jest to postępujące schorzenie, które powoduje powstawanie guzków na dłoniach i palcach. Z czasem może dojść do zgięcia palców w kierunku wewnętrznej strony dłoni.

Autorzy pracy „Skórne manifestacje chorób wątroby” opublikowanej w czasopiśmie „Dermatologia po Dyplomie” uwrażliwiają, że niektóre z objawów obserwowanych w marskości wątroby, takie jak zmiany naczyniowe, zmiany płytek paznokciowych czy świąd mogą występować także w schorzeniach natury autoimmunizacyjnej, metabolicznej, zapalnej, jak również rozrostowej. Dlatego w razie jakichkolwiek zmian na skórze lepiej udać się do lekarza, by ten mógł dokonać oceny i ewentualnie wdrożyć odpowiednie leczenie.

Co szkodzi wątrobie, czyli czego unikać, by była zdrowa

  • Alkohol (w każdej ilości)
  • Tłuste potrawy
  • Przetworzona żywność
  • Niepotrzebnie zażywane medykamenty

Źródło: Lidia Banach (www.zdrowie.pap.pl)

Fot. www.pixabay.com